Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 21 2018

9920 aff0
Reposted fromdailylife dailylife viacocaineblues cocaineblues

May 18 2018

May 16 2018

Reposted fromshakeme shakeme vianoticeable noticeable

May 13 2018

Reposted fromFlau Flau viatomash tomash

May 10 2018

6031 fc6d
Reposted frommartynkowa martynkowa vianoticeable noticeable

April 22 2018

3282 6867
Reposted fromkarahippie karahippie

April 19 2018

Reposted fromshakeme shakeme

April 09 2018

Reposted fromFlau Flau viatomash tomash

March 09 2018

8728 d3aa 500
Reposted fromLittleJack LittleJack vianutt nutt

March 08 2018

To sformułowanie mnie urzeka: „Jeśli się okaże”. Nie martwię się, jak przejść przez most, zanim do niego nie dojdę. Taki stosunek do przyszłości sprawdza się we wszystkich sytuacjach. Nie ekscytuję się i nie obiecuję nie wiadomo czego, bo ktoś składa propozycje. Owszem, jestem zainteresowana, ale cieszyć się będę przy podpisywaniu umowy. I odwrotnie: ktoś mówi, że coś będzie źle, a ja na to: „To się okaże”. Będę się zastanawiać, co z tym złym zrobić, jak się naprawdę wydarzy. Nabiera się takiego stosunku do życia i do przyszłości w wyniku pracy rozwojowej. Pracy nad sobą. Warto to zrobić, ponieważ nasi rodzice, bliscy czy nauczyciele przekazali nam wiele lęków, w tym i o przyszłość. Spokój ducha i „okaże się” to jeden z wielu zysków pracy nad sobą. Nigdy nie wiadomo, z której strony te zyski przyjdą. Czasem z najmniej spodziewanej. Pociągamy nitkę z kłębka problemów z jednej strony, a z drugiej się rozwiązuje zupełnie nowy supeł. Jakimś sposobem były ze sobą splątane. Takie chwile pokazują, że wszystko dzieje się po coś. A przynajmniej, że rozwiązywanie jednej sprawy na pewno przyda się przy następnej. To są na początku momenty, potem pojawia się całokształt zachowań bez nerwów i stresu, bez strachu, obrażania się albo obrażania na krótko, odpuszczania. Przez to ileś energii się we mnie zwalnia. A na co? Na szczęście. Na dobre i zwyczajne życie.
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality vianutt nutt

March 06 2018

5218 a6c7
Reposted fromsavatage savatage viakatastrofo katastrofo

March 05 2018

3852 a4ee 500
Reposted fromluron luron viamuviell muviell
oppai (おっぱい) - the feeling of waiting for someone that you know that won’t come back.

February 27 2018

3955 436f 500
Reposted from4777727772 4777727772 viatomash tomash

Co koty pamiętają z dni?

Pamiętają, jak wraca się z zimna,
i miejsce najcieplejsze, i gdzie dostają jeść.
I gdzie zadano im ból, pamiętają wrogów,
nerwowość ptaków, ciepłe opary ziemi,
użyteczność kurzu.
Pamiętają skrzypienie łóżka, krok właściciela,
smak ryby, cudowną śmietanę.
Koty pamiętają z dni to, co ważne.
Wspomnieniom bez wartości pozwalają odejść
i zapadają w sen mocniejszy niż my,
którym pęka serce, bo pamiętamy
tyle rzeczy nieważnych.

— Brian Patten - Rzeczy nieważne.
Reposted fromnutt nutt viabzium bzium

February 24 2018

1256 5866 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viakatastrofo katastrofo
1114 ddbd
Reposted fromfatique fatique vianoticeable noticeable

February 19 2018

February 18 2018

mjalti:

me thinking about my hypothetical reactions to situations that don’t exist:

Reposted fromGhostraita Ghostraita viakatastrofo katastrofo
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl